Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze razy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze razy. Pokaż wszystkie posty

28 sierpnia 2023

912

 Za kilka dni M-ka rozpocznie naukę w liceum. Na razie jest na wakacjach i wysyła wiadomość:

M-ka: Mama, mam już plan lekcji!

Po czym wysyła link, owszem do planu lekcji, ale do zupełnie innej szkoły.

K: M-ko, ale to nie jest twoja szkoła.

M-ka: Aha. Pomyliło mi się.


I dlatego na rozpoczęcie roku pójdę razem z M-ką ;)

21 lutego 2023

908

 O równowadze we Wszechświecie...

Gdy nie mam problemu z brakiem makijażu, gdy maluję się rzadko i od święta, gdy w pełni akceptuję siebie bez podkładów, pudrów i cieni, M-ka wchodzi w ten etap, gdy źle się czuje bez korektora na twarzy. 

I z jednej strony myślę sobie, że to może zbyt szybko a z drugiej jest mi zwyczajnie smutno, że jest w tym okresie, gdy kolorowe kosmetyki sprawiają, że czuje się lepiej. 

Chyba wszystkie musimy przez to przejść. 


14 lipca 2020

Na wakacjach, w sklepie z biżuterią, M-ka wybrała sobie naszyjnik, bardzo podobny do tego, który nosił Jim Morrison. Pan sprzedawca zapytał, czy M-ka zna The Doors. M-ka zaprzeczyła, więc wieczorem słuchała kilku piosenek.
M-ka: A dlaczego oni nazywają się the drzwi?

1 czerwca 2020

901

Jest rano. M-ka siedzi w piżamie, z kubkiem herbaty w dłoni i ogląda "Przyjaciół". Patrzy na zegarek i mówi:
- O już po 10.
Po chwili zrywa się jak oparzona:
- Jest po 10!!! Ja o 10 mam matematykę na kamerce!

I tak oto dzięki pandemii M-ka pierwszy raz była na wagarach ;)

23 lutego 2020

M-ka wróciła ze swojego pierwszego obozu narcarskiego.
Na pytanie: jak było? przez pierwsze 10 minut opowiadała o...
...jedzeniu.

Zdecydowanie moje córka :D

31 lipca 2019

Pierwsze poważne spotkanie ze swoim idolem, M-ka ma już za sobą.

Przed wyjściem na spotkanie przygotowała listę rzeczy, które powinna ze sobą zabrać.
Między innymi rysunek, który przygotowała specjalnie dla swojego idola.

Dzielnie stała w kolejce 6(!!!) godzin, aby móc spędzić z nim chwilę i zrobić sobie zdjęcie.
Była tak przejęta spotkaniem, że zapomniała się odezwać (np. powiedzieć, że ma psa takiej samej rasy), ale pamiętała, aby dać rysunek, który oczywiście bardzo się spodobał. Jak mówiła, z emocji cała się trzęsła i prawie się popłakała.

Potem szalała na koncercie skacząc w pierwszym rzędzie.

Mimo iż temperatura w domu wynosi jakieś 30 stopni, chodzi w grubej bluzie, o dwa rozmiary za dużej, którą po koncercie kupił jej dziadek.

I ogólnie bardzo dużo u nas w domu Dawida Kwiatkowskiego ;)

18 lipca 2019

M-ka rysuje mój portret.
- Mamo, ale nie obrazisz się, jak jedno oko będziesz miała większe od drugiego? I jak będziesz miała zeza?

24 czerwca 2019

Kiedy tylko odebrała wyróżnione świadectwo, chwyciła za różową bibułę i zafarbowała sobie nią włosy, a potem pomalowała wszystkie paznokcie, wrzuciła swoją radość do torby i pognała z dziadkami nad polskie morze.

To był dla niej trudny rok: zderzenie z 4 klasą i nowymi zasadami uczenia się, jeszcze ostrzejsze treningi taneczne i najważniejsze - bycia starszą siostrą.
I w tym ostatnim jest najwspanialsza.

8 grudnia 2018

To już ponad tydzień odkąd M-ka jest starszą siostrą.
W Mikołajki, tuż po przebudzeniu, nie otworzyła swojego prezentu, tylko poszła sprawdzić, czy Święty Mikołaj nie zapomniał o małej Zo.

29 grudnia 2016

Wraz z końcem roku zdałam sobie sprawę, że koniec roku oznacza, że listopad też już się skończył. A skoro skończył się listopad, to znaczy, że skończyło się też Dinovember, o którym kompletnie zapomniałam napisać.

Rok temu wspominałam, że formuła z Księżniczkami trochę już zaczyna mi się wyczerpywać, dlatego pomyślałam o wprowadzeniu dinozaurów. 

1. Przyjazd

Dinozaury próbowały dostać się do domu przez balkon.



Wzbudziły tym zainteresowanie nie tylko Księżniczek, ale również kota. Kiedy M-ka wstała, to wykrzyknęła:
- Księżniczki coś zrobiły! O... i są dinozaury! Ciekawe czyje to, bo przecież ja nie mam dinozaurów. - po chwili - O nie! A jeśli to są dinozaury Władzia i on po nie przyjdzie?

Wyjaśnię, że Władzio, to ok. 3-letni chłopiec, który w czasie wakacji biegał po podwórku za M-ką i jej przyjaciółką, nie dając im spokoju i śpiewając Mam tę moc, przez co budzi w M-ce poczucie paniki. M-ka przez cały dzień przeżywała, że te dinozaury są kogoś i się zgubiły, ale pod koniec dnia przyjęła do wiadomości, że dinozaury należą do niej i zaczęła je porównywać do tych, które ma narysowane w swojej książce o dinozaurach.

2. Śniadanie

Na widok tego, co dinozaury zrobiły w kuchni, M-ka się roześmiała. Dobrze, że Księżniczki wiedziały jak się zachować,





3. Wielkie żarcie.

Śniadanie było jednak zbyt skromne, dlatego dinozaury postanowiły wyżreć zostawioną eklerkę. 
- Widzisz, chyba nie możesz zostawiać jedzenia na wierzchu.



4. Robótki ręczne

Miałam przekazać M-ce pacynkę, ale pomyślałam, że mogły ją przecież zrobić dinozaury.


M-ka: Mamo, chodź szybko! Nie uwierzysz, co zrobiły dinozaury!
Katie: Posprzątały pokój?
M-ka: Nie, coś o wiele lepszego! One uszyły mi Zipiego!

Okazało się, że pacynka bardzo przypomina M-ce Zipiego - bohatera jednych z jej klasowych zajęć. M-ka była przeszczęśliwa, po czym rzekła:
- Ja wiem, kto steruje księżniczkami i dinozaurami. Ty, jak ja śpię.

Moje stanowcze zaprzeczenia działały tylko trochę, natomiast po rozmowie z tatą, który spytał, czy M-ka myśli, że ja umiałabym uszyć takiego Zipiego, M-ka powiedziała:
- Nie, mama, by nie umiała, to jednak dinozaury.

Naprawdę nie wiem, czemu dla mojego dziecka bardziej realne jest to, że jej plastikowe dinozaury ożywają i szyją pacynki, niż to, że ja mogłabym to uszyć...

5. Zajęcia fizyczne

Jak się zjadło tyle eklerek, to trzeba się poruszać. Księżniczki poprowadziły lekcję baletu.




M-ka potrzebowała chwili, by zorientować się, co one robią, ale od razu zauważyła, że:
- Mamo, one coś ci wyniosły z kuchni!

6. Odkrywanie talentów.

W zamian za naukę tańca, dinozaury zrobiły Księżniczkom portrety.



M-ka: I już wiem, że to ty. Dinozaury tak ładnie nie potrafią malować, tylko ty.

Ha! Czyli jest coś, w czym jestem lepsza od dinozaurów!

7.  Nocowanie poza domem


Księżniczki wybrały się na noc do babci i zagrały sobie w chińczyka (jedna podczas tej gry straciła głowę i do domu i dinozaurów wróciła tylko jej suknia). Dinozaury tej nocy były wyjątkowo grzeczne.

8. Gadzia rywalizacja



Wyścig z Księżniczkami. Żadna z nich nie ucierpiała.

M-ka: Szkoda, że ten z długą szyją nie wygrał. On jest z nich wszystkich najgrzeczniejszy.

9. Wzruszenie



Z pamiątek przywiezionych znad morza dinozaury i Księżniczki ułożyli imię M-ki. Ta na ten widok aż krzyknęła i się wzruszyła.

10. Toaleta



M-ka: Macie szczęście, że nie użyłyście mojej pasty i szczoteczki.

11. Kino


Księżniczki oczywiście kulturalnie, a dinozaury nie. M-ka przeszczęśliwa, bo miała popcorn na śniadanie. Gorzej, że chciała oglądać Park Jurajski. Na argument, że to nie jest film dla małych dziewczynek zapytała:
- A dla małych dinozaurów jest?

12. Hazard



Wiedziałam, że do tego kiedyś dojdzie: karciane rozgrywki w Czarnego Piotrusia.
M-ka: O, mamo zobacz! To moje dinozaury są na tych kartach!

13. Gry


Dinozaury okazały się bardzo rozrywkowymi dinozaurami.

14. Laurka



M-ka bardzo ucieszyła się z obrazka namalowanego przez dinozaury.

15. Hey, Mr DJ

Potem dinozaury zajęły się sobą: słuchaniem muzyki...

16. Dinozaury mają relaks


Oglądaniem telewizji...


Czytaniem książek...

Tu M-ka zaczęła podejrzewać, że może to tata ma coś wspólnego z ożywaniem dinozaurów. Ale ponieważ M-ka sama chciała pooglądać telewizję pod kocem, to posptrzątała dinozaury przed powrotem taty z pracy.

Tata: To dinozaury nic dzisiaj nie zrobiły?
M-ka: Nie tato, zrobiły, tutaj leżały pod kocem, a te czytały książki - i mówiąc to M-ka zaczęła przynosić je i kłaść tak, jak leżały rano - Hmm, to skoro ty ich rano nie widziałeś, to chyba jednak nie ty nimi sterujesz.

17. Kąpiel


A na koniec dinozaury pięknie się umyły, a potem poszły do pudełka.

6 września 2016

Podczas wakacji dzielna M-ka pojechała na obóz taneczny. Po powrocie dziadek powiedział:
- A ty to po tym obozie to taka wyluzowana nastolatka się stałaś.
M-ka: Nie no, coś ty! Ja się cała spinam.

29 sierpnia 2016

Podczas wakacji na wsi M-ce spełniło się jedno z jej marzeń: zobaczyła małe kotki. Przez cały czas bawiła się z tymi kotami i gdy wróciła do domu, to zapałała ogromną miłością do swojego kota Behemota. Cały czas za nim chodziła, próbowała przytulać, zachęcała do zabaw, zaglądała do miski jak jadł, rozmawiała z nim...  Kot reagował dość sceptycznie, czasem wpadając w popłoch w niezrozumieniu tego nagłego napadu uczuć. 
Pewnego dnia M-ka powiedziała:
- Kocham tego kota.
To było zdaje się pierwszy raz w jej 7-letnim życiu. A potem stało się wielkie nieszczęście, bo jechałyśmy na wakacje, a kot miał zostać u dziadków. Rozpacz M-ki była ogromna. Że ona będzie tęsknić, że nie wytrzyma, że weźmy kota ze sobą, albo nie jedźmy, bo ani ona ani on (aha, jasne) tej rozłąki nie przetrzyma. Niestety - kot został, M-ka wyjechała. Przez trzy pierwsze dni prosiła, aby zadzwonić do kota, żeby mogła pomiauczeć mu do słuchawki. 
Dwa tygodnie wakacji minęły, wróciłyśmy do domy, kończę telefoniczną rozmowę z babcią i mówię do M-ki:
- Do babci pojedziemy jednak jutro.
M-ka: A po co?
Katie: Odebrać kota.
Cisza. Po chwili M-ka szeptem:
- Ojejciu. Zapomniałam, że my kota mamy...

28 sierpnia 2016

M-ka pierwszy raz jedzie pendolino. Kiwa głową z uznaniem:
- No, o wszystkim pomyśleli. Jest toaleta i kosz na śmieci.

26 sierpnia 2016

28 maja 2016

M-ka wróciła ze swojego pierwszego występu na festiwalu tanecznym. Podekscytowana pytam się:
- I jak było? Opowiadaj!
M-ka: Fajnie! Jadłam frytki i loda!

Aha.

Potem pokazała medal i powiedziała:
- Chciałam go wygrać dla ciebie.


12 maja 2016

Siedzi sobie człowiek przy otwartym balkonie w majowy wieczór, delektuje się chwilą, która jest i nagle spod balkonu słyszy rozdzierające na dwa głosy:
- Mila... Miilaa... Mileeenaaa!
Koledzy z klasy przyszli.
Zaczęło się.

;)

4 kwietnia 2016

M-ka próbuje się wdrapać na ściankę wspinaczkową, ale co chwila spada.
Tata: Trzeba mieć siłę rękach!
M-ka: No to przecież mam!