.

.

27 lutego 2015

M-ka: Tato, ja wiem już jak pokonywać strach?
Tata: Jak M-ko?
M-ka: Zasada nr 1: Mocno przytul pluszaka. Zasada nr 2: Nie bój się. Zasada nr 3: Nie mów rodzicom, że się boisz.

25 lutego 2015

W radio mówią o Unii Europejskiej i o tym, że Grecja dostanie pomoc, porównując to ze środkami, jakie otrzymała Polska.
M-ka:  Trzeba walczyć o to, aby Polska miała więcej pieniędzy!

Zaczynam się niepokoić... ;)

24 lutego 2015

M-ka: Mamo, mamo, wiesz, co będę robić latem?
Katie: Co takiego?
M-ka: Będę biegać za motylkiem.

M-ka ma już swoje plany na wakacje.
A Wy?

22 lutego 2015

Gramy z ciocią Karoliną w grę "Znikające ciasteczka". Gra polega na tym, że trzeba zapamiętać układ kartoników, zamknąć oczy - w tym czasie jeden z zawodników zmienia układ ciasteczek - a po otwarciu zgadnąć, który z kartoników został odwrócony.
M-ka nie przygląda się kartonikom, tylko cały czas coś mówi i dyskutuje z zasadami gry. W końcu ciocia postanawia przywołać M-kę do porządku tak, aby ta skupiła się na zapamiętaniu układu klocków:
Ciocia: M-ko, zacznij ogarniać grę!
M-ka: Ja ogarniam. Tylko nie rozumiem.

21 lutego 2015

Odwiedziła nas ciocia K i gramy w mini golfa. Co rundę inna z nas jest sędzią. Przychodzi kolej M-ki, która niezbyt poprawnie liczy.
Ciocia: Sędzia musi być obiektywny!
M-ka: Ale jak to?

18 lutego 2015

Do babci przyszedł współpracownik z brakującymi dokumentami. Tak się złożyło, że babcia trochę zagadała się ze swoim gościem w przedpokoju. M-ka grzecznie się bawiła, aż wreszcie pomyślała, że czas pobawić się z babcią. Nie wytrzymała, podeszła do przedpokoju i powiedziała:
- Babciu, tracimy nasz cenny czas.

16 lutego 2015


M-ka nie może napatrzeć się na okładkę gazety. Cały czas chodzi i mówi, jak bardzo jej się ta Pani podoba. Próbuje zapamiętać, jak się nazywa i wypytuje, co dostała na urodziny? Jest pewna, że na pewno kwiaty.

Według M-ki, Pani z okładki ma twarz prababci R.
Czy muszę dodawać, że słysząc to prababcia się rozpromieniła? :)

13 lutego 2015

M-ka ogląda bajkę, z której dowiaduje się, że wielbłądy jedzą kaktusy.
M-ka wzdycha: Szkoda, że nie jestem wielbłądem...
Po chwili zastanowienia:
- Nie, jednak wolę te kanapki, które Ty mi robisz, tato.

11 lutego 2015

Tace chce M-ce przeczytać książkę. M-ka kręci nosem, więc tata przedstawia korzyści, jakie płyną z czytania książek:
Tata: (...) i jak czytamy, to więcej wiemy, więc jesteśmy mądrzejsi.
M-ka: Ja nie chcę być mądrzejsza,
Tata: Dlaczego, M-ko?
M-ka: Bo jak jestem mądrzejsza, to coraz więcej gadam.

8 lutego 2015

Poniższe zdjęcia ukazują proces tworzenia przez M-kę posłania dla kota z: 2 koców, poduszki, apaszki, kilkudziesięciu kulek z papieru, laurki.
Behemot spał na nim całą noc.



7 lutego 2015

Gramy w Zagadki Smoka Obiboka. Oto zagadka dla M-ki:


M-ka udzieliła prawidłowej odpowiedzi, a potem zgłosiła postulat, aby natychmiast napisać list do Smoka, że w zagadce jest błąd, bo fryzjerem może być także pani, dlatego zagadka powinna brzmieć: W gabinecie i tego pana lub pani, przesiadują...

M-kowa walka o równouprawnienie ;)


6 lutego 2015

M-ka gra w jakąś grę, ale nie może przejść jednego poziomu. Próbuje, próbuje i w końcu się jej udaje.
M-ka: Udało mi się! A wiesz dlaczego? Bo uwierzyłam w siebie! Trzeba wierzyć w siebie.

4 lutego 2015

M-ka: Wiesz, tato, bo ja widziałam taką reklamę szamponu. Jeden jest czarny a drugi jest szary. I jak się ma siwe włosy i się myje tym szamponem, to włosy przestają być siwe. - Chwila przerwy - Widzisz, nie musisz być siwy, tato.

2 lutego 2015

Oglądamy Barbie Księżniczka Wyspy. Leci scena, w której Barbie została wyznana miłość i o to następuje moment, w którym to Barbie owo wyznanie ma odwdzięczyć. Ale jest trochę nieśmiała, więc milczy.
M-ka: No wyduś to w końcu z siebie dziewczyno!!