Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak dorosnę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak dorosnę. Pokaż wszystkie posty

21 lutego 2023

908

 O równowadze we Wszechświecie...

Gdy nie mam problemu z brakiem makijażu, gdy maluję się rzadko i od święta, gdy w pełni akceptuję siebie bez podkładów, pudrów i cieni, M-ka wchodzi w ten etap, gdy źle się czuje bez korektora na twarzy. 

I z jednej strony myślę sobie, że to może zbyt szybko a z drugiej jest mi zwyczajnie smutno, że jest w tym okresie, gdy kolorowe kosmetyki sprawiają, że czuje się lepiej. 

Chyba wszystkie musimy przez to przejść. 


24 czerwca 2017

M-ka bardzo się rozchorowała. Gdy choroba już prawie odpuściła, M-ka powiedziała:
- Gdybym była rodzicem i miała dziecko i to dziecko, czułoby się tak, jak ja, to nie puściłabym go do szkoły.

10 maja 2016

Dziadek: A kim chcesz zostać, jak dorośniesz?
M-ka: Jak dorosnę, to chciałabym odkrywać rzeczy , których nikt jeszcze nie widział i potem pokazywać je ludziom.

25 kwietnia 2015

M-ka: Ja już wiem, co ja chcę dostać na urodziny. Ale tak bardzo, bardzo mocno!
Tata: Co takiego?
M-ka: Skrzypce!
Tata: Ale wiesz, M-ko, żeby grać na skrzypcach, to trzeba bardzo, bardzo dużo ćwiczyć?
M-ka: Ale ja naprawdę bardzo, bardzo chcę się uczyć na skrzypcach. Bo ja wiem, jak się gra na skrzypcach, ale jeszcze nie umiem. Wiem, jak się trzyma skrzypce i wiem, jak się trzyma smyczek i bardzo chcę się tego nauczyć.

W tym momencie M-kę i tatę minął wóz strażacki. Strażacy jechali podnieść tramwaj, który się wykoleił. Gdy M-ka dowiedziała się, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale też podnoszą tramwaje i wyciągają ludzi z aut, gdy był wypadek, stwierdziła, że to fantastyczna praca i, że bardzo chciałaby zostać strażakiem. Ale zaraz potem posmutniała, gdy zorientowała się, że przecież chciała zostać skrzypaczką i będzie musiała coś wybrać...

Tata: Niekoniecznie. Można być też strażakiem na ochotnika i pomagać, kiedy tylko jest taka potrzeba.

M-ka się bardzo ucieszyła i już ma przygotowany plan:
M-ka: To ja już wszystko wiem. W poniedziałki nie będzie koncertów, więc nie będę chodziła do skrzypców, tylko do strażaka. W piątki na pewno będą koncerty, więc wtedy nie będę chodziła do strażaka, tylko do skrzypców. Muszę jeszcze wymyślić, co będę robiła we wtorki, środy i czwartki, ale na pewno wymyślę coś fajnego.

18 kwietnia 2015

Jedziemy samochodem, przez okno widać Stadion Miejski.
M-ka: Dlaczego ten stadion stoi tutaj?
Katie: Bo tak zaplanowano, aby wybudować go w tym miejscu.
M-ka: A ja bym chciała, aby on stał po drugiej stronie.
Katie: No to jak zostaniesz urbanistą miejskim, albo prezydentem, to będziesz mogła decydować, gdzie mają stać różne budynki.
M-ka: Hmm... To szkoda, bo ja chciałam zostać strażakiem.

29 stycznia 2015

M-ka: Już wiem, co będę robiła, jak będę dorosła!
Katie: Co takiego, M-ko?
M-ka: Będę uczyła dzieci tańczyć.

2 stycznia 2015

W 2014 M-ka po praz pierwszy w swoim życiu dotrwała w sylwestra do północy. Wróciłyśmy z balkonu, bo bała się wystrzałów, więc stałyśmy przed oknem obserwując fajerwerki.
M-ka: Ładne są, ale mam nadzieję, że to się szybko skończy.
Katie: Dlaczego, M-ko? 
M-ka: Przez zwierzątka. Bo zwierzątka się boją, boją się ptaszki i nawet nasz kotek się boi. I jak ja będę starsza to nigdy, przenigdy nie będę tak strzelać, aby nie straszyć zwierzątek.

1 grudnia 2014

M-ka nie chce być już ani śpiewaczką, ani tancerką ani też sprzedawczynią w Żabce. Teraz M-ka chce zostać... modelką.

16 listopada 2014

Tata tłumaczy M-ce na czym polegają wybory samorządowe:
Tata: ... i możemy wybrać prezydenta miasta. Możemy wybrać raz jeszcze tego, który był, albo dać mu odpocząć i wybrać kogoś innego.
M-ka: Ja chcę być prezydentką! Chcę, aby ludzie mnie wybrali, żebym później mogła odpocząć! 

11 września 2014

M-ka: Wiesz, mamo, bo ja będę chodzić do szkoły muzykalnej i ja chyba wybiorę śpiew. I będę w radiu! Wszędzie będę! A wy będziecie słuchać i będziecie tacy zdziwieni, że to ja.

"(...) z myślą o karierze międzynarodowej" ;)