.

.

26 lipca 2013

M-ka: Ciociu, przyjdziesz zobaczyć, jak się kąpię?
Ciocia: Oj, nie wiem... nie mam siły, ale myślę, że jakiś słodki buziak chyba by mi tej siły dodał...
M-ka: Tato, pocałuj ciocię.

24 lipca 2013

22 lipca 2013

M-ka: Wiesz tato, ja nie chcę być kobietą.
Tata: Dlaczego, M-ko?
M-ka: Bo ja chcę być zawsze dziewczynką. - po chwili -  Ja chcę być dzieckiem.

19 lipca 2013

M-ka dzwoni do mnie z wakacji.
M-ka: Chciałam ci powiedzieć dobranoc. Naprawdę, mamo.
Katie: Dobranoc, kochanie. Dobrych i kolorowych snów, niech...
M-ka: No, dobranoc.

I odłożyła słuchawkę ;)
 

18 lipca 2013

M-ka: babciu, z kim rozmawiałaś przez telefon?
Babcia: Z moja koleżanką.
M-ka: A jaki ta koleżanka ma dom? Taki mały?
Babcia: No, mały jest.
M-ka: Taki, jak dla krasnoludków?

17 lipca 2013

Dziadek podaje M-ce talerz z tostem na śniadanie. M-ka patrzy na talerz, potem na dziadka, znów na talerz, znów na dziadka i mówi oburzona:
- Ale ja chciałam dziesięć!

16 lipca 2013

M-ka pojechała na wakacje do lepianki. Rozmawiamy przez telefon:
Katie: I co M-ko dzisiaj robiłaś?
M-ka (radośnie): Siku!!

Tak... na wakacjach wszystko, nawet codzienność, ma jakiś inny wymiar. Lepszy. Niezwykły.
;)

15 lipca 2013

M-ka: Tato, idziemy się kąpać?
Tata: Nie, a co, już chcesz?
M-ka: Nie, ja chcę się kąpać dopiero o ósmej dziesięć.

Dodam, że M-ka czasu i zegarka jeszcze nie ogarnia. 

12 lipca 2013

Wychodzimy z M-ką z domu.
Dziadek (do M-ki): Masz kluczyki do samochodu?
M-ka: Nie, ja nie mam kluczyków i nie mam samochodu.
Dziadek: A dokumenty swoje wzięłaś? 
M-ka zastyga, myśli: Nie, nie wzięłam.
Dziadek: No, jak to tak wychodzić z domu bez dokumentów?
M-ka biega po mieszkaniu:  Maamoo, gdzie są moje dokumenty?
Katie: Ja mam w portfelu, twoje dokumenty.
M-ka podchodzi, wyciąga do mnie rękę i mówi: No to daj!

I od tej pory M-ka nosi swoje "dokumenty" w placaku.
Kartę stałego klienta do weterynarza ;)

11 lipca 2013

Kolega z przedszkola miał urodziny. M-ka przez sen zaczyna śpiewać:
- Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam. Jeszcze raz, jeszcze raz niech żyje, żyje nam, niech żyje nam! A kto? Mileenkaa. 

10 lipca 2013

Otwieram paczkę chipsów. Swoją paczkę chipsów.
M-ka: Maamooo, a podzielimy sie razem chipsami? 
Katie: A masz swoje chipsy, aby się ze mną podzielić?
M-ka: Nie, ja chcę podzielić się ze mną Twoimi chipsami. Bo wiesz, to bardzo grzecznie się dzielić - M-ka bierze do ręki miskę z chipsami:  
- Maamooo, mogę cię poczęstować twoimi chipsami?

8 lipca 2013

M-ka miała pójść z tatą na plac zabaw, ale zaciągnęła go do kościoła.
Jak na córkę ateistów przystało.
Potem mówiła, że była z tatą w Paryżu i że chodził tam czarny pan.

6 lipca 2013

Mych nominowała Szaleństwa Panny M-ki do Liebster Award. Bardzo dziękujemy za wyróżnienie :)
A ja odpowiem na zadane przez Mych pytania.

1. Róż i koronki, czy mała chłopczyca?

Nawet w różowych koronkach chłopczyca ;)

2. Ulubiona bajka (TV i książkowa)

Z książek ostatnio na tapecie "Przygody Koziołka Matołka" z TV "Ralph Demolka". Niezmiennie "My Little Pony"

3. Najbardziej zaskakująca umiejętność (każdej) córki?

Branie taty pod włos ;)

4. Najfajniejsza miejscówka na wyjazd z dzieckiem?

Wieś.

5. Nieodżałowany błąd wychowawczy?

Jak na razie wyciągnęłam wnioski i odżałowałam wszystkie.

6. Gdyby tylko od Ciebie zależało, kim (każda) córka powinna zostać w przyszłości?

Pewną siebie i świadomą swojej wartości kobietą.

7. Na co nie pozwalasz?

Na trzymanie nóg na stole, jedzenie kolacji w łóżku, męczenie kota i podjadanie mu karmy ;)

8. Najwięcej czasu moje dziecko spędza na...?

Gadaniu ;)

9. Ulubione zwierzątko córki?

Koń. W porywach czułości kot ;)

10. Czego Twoja córka się boi?

Ciemności.

11. Najbardziej kocham w mojej córce...?

To, że jest M-ką :)

1 lipca 2013

M-ka poszła z dziadkami na Stadion Miejski na imprezę dla przedszkolaków. Chciała przejść między siedzeniami na trybunie, ale jedno z dzieci siedziało w taki sposób, że M-ka nie mogła się przedostać. Podparła ręce na biodrach, spojrzała bez słowa na chłopca, a ten... posłusznie wstał i ustąpił jej miejsca.

To się nazywa budzić respekt wzrokiem ;)