M-ka ma do zaliczenia zwierzątka po angielsku. Trochę się boi, że jak pójdzie w poniedziałek i jej nie pójdzie, to będzie miała ocenę wpisaną do dziennika DŁUGOPISEM.
Dlatego decyduje się na przedtermin (!) i zdaje śpiewająco.
Takie rzeczy nie przytrafiły mi się nawet na studiach! ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielski. Pokaż wszystkie posty
31 stycznia 2017
4 października 2015
2 grudnia 2013
30 listopada 2013
M-ka się bawi i pod nosem powtarza coś, co brzmi, jak:
- Gudemole, gudemole, gudemole...
Dziadek (który usłyszał: kurde mole): M-ko, co ty mówisz?
M-ka milczy.
Dziadek: A kto tak jeszcze mówi?
M-ka: Pan Angielski
Dziadek, babcia, Katie: ???????
M-ka, patrząc na nas jak na przybyszów z innej planety i tym razem wyraźnie: No good morning, to po angielsku znaczy "dzień dobry". Nie wiecie?
- Gudemole, gudemole, gudemole...
Dziadek (który usłyszał: kurde mole): M-ko, co ty mówisz?
M-ka milczy.
Dziadek: A kto tak jeszcze mówi?
M-ka: Pan Angielski
Dziadek, babcia, Katie: ???????
M-ka, patrząc na nas jak na przybyszów z innej planety i tym razem wyraźnie: No good morning, to po angielsku znaczy "dzień dobry". Nie wiecie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)