Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty

11 marca 2020

Środek nocy. Nagle M-ka się zrywa, siada na łóżku i zaczyna coś opowiadać przez sen. Jedyne słowo, które zrozumiałam to: koronawirus.

26 lutego 2017

Podczas kinowego wieczoru po raz któryś (myślę, że kilkunasty) oglądamy Krainę Lodu. 
Recytujemy kwestie, śpiewamy wszystkie piosenki, na końcu przysypiamy.
M-ka po przebudzeniu, jak najbardziej poważnie:
- Jak się skończyło?!

2 września 2015

M-ka: Mamo, a na którą ja mam jutro do szkoły?
Katie: Na ósmą.
M-ka: Aha. Mamo, a czy ty mnie obudzisz?
Katie: Tak.
M-ka: To dobrze, bo wiesz, ja mogę nie wiedzieć, że jest ósma. - chwila ciszy - Ale co dziennie będziesz mnie budzić, prawda?

17 marca 2015

M-ka przed snem słucha kołysanek.
(...) a gdy rano przyjdzie świt księżycowi będzie wstyd, że on zasnął a nie ty.
M-ka zrywa się z łóżka, siada i całkiem poważnie mówi:
- Księżyc jest na mnie zły!
Tata: Nie, M-ko księżyc nie jest zły.
M-ka: No, ale ja nie śpię...
Tata: To jest tylko piosenka, tak naprawdę księżyc nie jest na ciebie zły.
M-ka odetchnęła z ulgą.

6 grudnia 2014

Jest noc. Nagle słyszę jakiś hałas. Budzę się, patrzę, a M-ka macha przez sen dłonią w taki sposób, że uderza nią o stojący obok stół. W pewnym momencie przez sen krzyczy:
- No przecież ja klaszczę!
Po czym obraca się na drugi bok i śpi dalej spokojnie.

3 listopada 2014

Jest noc. Czuję, że M-ka się przebudza, zaczyna wstawać. Odwraca się do mnie, potrząsa mną, budzi i mówi szeptem:
- Mamo, idę siusiu. Nie martw się, zaraz wrócę. 

25 września 2014

M-ka: Miałam koszmarny sen. Byłam klockiem i ktoś się we mnie zakochał i za mną chodził.

3 kwietnia 2014

Jest bardzo wcześnie rano, M-ka już nie śpi.
- Mamo, zrób mi śniadanie.
Katie (z ledwo otwartym okiem): Yhmm, zaraz...
M-ka: Teraz.
Katie (niedrgnąwszy): No już, już. Już wstaję... 
M-ka: No nie widzę. Dalej leżysz. 

28 listopada 2013

M-ka: Mamo, miałam zły sen!
Katie: Ojej, a co ci się śniło, M-ko?
M-ka: Śnij mi się zły pan, który chciał mnie zmienić w jedzenie! Ale ja zaczarowałam go w cytrynę.

1 sierpnia 2013

Babcia: Wyspałaś się dzisiaj, M-ko?
M-ka: Tak nie do końca.
Babcia: A kto ci zabrał ten koniec?
M-ka: No mama. Obudziła mnie. 

16 stycznia 2013

Tata przenosi śpiącą M-kę do jej łóżka. Ta przebudza się i nieobecnym wzrokiem szarpie poduszkę.
Tata: Co M-ko?
M-ka: Muszę złapać konie.

8 października 2012

M-ka zaczyna mówić przez sen. Pełnymi zdaniami opowiada, że właśnie się rozchorowała i nie mogła pójść do przedszkola, opowiada o tym, jak dała radę z Niczym (czyli z Bobem Budowniczym).
Trwa to jakieś dwie minuty, podczas których upewniam się, że ona naprawdę śpi.
Na samym końcu swojej wypowiedzi, M-ka stwierdza, że jest za głośno i nie może spać i właśnie wtedy... się budzi.

No bo kto by to widział, żeby tak głośno i z takim entuzjazmem opowiadać o minionym dniu, kiedy dziecko śpi! ;)

13 września 2012

M-ka przychodzi nad ranem:
- Mamo byłam tak wysoko i się bałam!
Katie: Gdzie byłaś tak wysoko?
M-ka: Nad chmurami tak wysoko latałam!

Pierwszy sen M-ki o lataniu :)