.

.

31 lipca 2019

Pierwsze poważne spotkanie ze swoim idolem, M-ka ma już za sobą.

Przed wyjściem na spotkanie przygotowała listę rzeczy, które powinna ze sobą zabrać.
Między innymi rysunek, który przygotowała specjalnie dla swojego idola.

Dzielnie stała w kolejce 6(!!!) godzin, aby móc spędzić z nim chwilę i zrobić sobie zdjęcie.
Była tak przejęta spotkaniem, że zapomniała się odezwać (np. powiedzieć, że ma psa takiej samej rasy), ale pamiętała, aby dać rysunek, który oczywiście bardzo się spodobał. Jak mówiła, z emocji cała się trzęsła i prawie się popłakała.

Potem szalała na koncercie skacząc w pierwszym rzędzie.

Mimo iż temperatura w domu wynosi jakieś 30 stopni, chodzi w grubej bluzie, o dwa rozmiary za dużej, którą po koncercie kupił jej dziadek.

I ogólnie bardzo dużo u nas w domu Dawida Kwiatkowskiego ;)

27 lipca 2019

Oglądamy teledysk do Króla lwa. Na ekranie siostry Przybysz.

Dziadek: No, bardziej to mi się podobały, jak śpiewały razem.
Katie: Jak śpiewały razem, to ich tato nie słuchałeś.
Dziadek: Słuchałem!
Katie: Co najwyżej, to mogłeś słyszeć, jak śpiewały "Sutrę".
M-ka: Cooo? To Sutryk* śpiewał?


*Jacek Sutryk - Prezydent Wrocławia

23 lipca 2019

Jedziemy autem.
M-ka: Wiesz Zo, jak będzie chciało ci się pić, to przełykaj ślinę. To ci nic nie da, ale może będzie ci się wydawało, że coś daje.

18 lipca 2019

M-ka rysuje mój portret.
- Mamo, ale nie obrazisz się, jak jedno oko będziesz miała większe od drugiego? I jak będziesz miała zeza?

9 lipca 2019

M-ka uczy się rysunku. Rysuje mój portret i próbuje odmierzyć proporcje. Przychodzi dziadek, który próbuje jej pomóc i pokazuje, jak należy odmierzać proporcje.
- M-ko, to robi się inaczej.
M-ka: Ale ja jestem początkowa!!!

Czyli początkująca.