.

.

30 kwietnia 2016

29 kwietnia 2016

M-ka je kolację, rzodkiewka jest wyjątkowo ostra, więc M-ka wypija bardzo dużą ilość wody.
Babcia: Uważaj, bo zaraz pękniesz!

Dziadek: Był już taki jeden co pił, pił aż w końcu pękł.
Babcia: Właśnie, pamiętasz tę legendę?
M-ka: Tak, o Smoku Wawelskim, ale ja zjadłam rzodkiewkę a on pieczarkę.
Babcia, Dziadek: ????
Babcia: A nie... siarkę?
M-ka: Aa.. no tak.

28 kwietnia 2016

Do M-ki wpadła w odwiedziny przyjaciółka. W pewnym momencie wychodzą z pokoju.
L: Proszę pani, a czy mogę z M-ką pójść do łazienki, żeby powiedzieć sobie sekret?

Urocze :)

26 kwietnia 2016

W Dzień Ziemi oglądamy króciutkie filmiki, które ludzie nagrywali za pomocą telefonów komórkowych z okazji tego święta na całym świecie. Za każdym razem mówię M-ce z jakiego kraju pochodzi dane nagranie.
Katie: O, a to są Hawaje.
M-ka: Hawaje? To oni tam mają telefony?

25 kwietnia 2016

W Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich M-ka idąc z dziadkiem za rękę subtelnie aczkolwiek stanowczo prowadzi go do księgarni.

Bo M-ka widziała "Sekret Eleonory" i teraz już wie, że książki żyją dopóty dopóki się je czyta, a wtedy staje się Strażnikiem Książek.

M-ka swoją rolę traktuje bardzo poważnie.

21 kwietnia 2016

Podczas zebrania pani wychowawczyni powiedziała, że dzisiaj klasa była bardzo niegrzeczna i kilkoro dzieci dostało uwagi do dzienniczków.
Tata: M-ko dostałaś dzisiaj jakąś uwagę?
M-ka (z politowaniem): Tato, przecież wiesz, że ja takich rzeczy nie robię.

19 kwietnia 2016

M-ka: Mamo, już nie musisz mi kupować telefonu! 
Katie (rozbawiona i zarazem zdziwiona, że musiałam): Nie? A dlaczego?
M-ka (dumnie): Bo ja już mam! Samsunga 10. Sama sobie zrobiłam!




A w środku numer do Kristiana (pisownia oryginalna)


17 kwietnia 2016

15 kwietnia 2016

M-ka wychodzi ze szkoły i buzia się jej nie zamyka:
- ...no a na woklanym fajnej piosenki się uczyliśmy, ale ja się popłakałam, bo nie chciałam śpiewać przez mikrofon.
Katie: Yyyy, na czym?
M-ka: No na wokalnym.
Katie: Na zajęciach z muzyki, tak? Z całą klasą?
M-ka: No na kółku woklanym. Yylko kilka dziewczyn z mojej klasy chodzi.
Katie: Chodzisz na kółko wokalne?!
M-ka (podejrzliwie): Taak. A to nie wy mnie zapisaliście?

Nie. My nie :)

11 kwietnia 2016

M-ka gra w grę z gazetki. Niektóre pola są kolorowe: zielone oznacza dwa pola do przodu, czerwone dwa pola do tyłu, na żółtym się po prostu stoi. M-ka pyta, co oznaczają poszczególne kolory.
Katie: (...) a żółte olej.
M-ka (po chwili głębszego namysłu): Ciekawe, jak wygląda żółteolej.

4 kwietnia 2016

M-ka próbuje się wdrapać na ściankę wspinaczkową, ale co chwila spada.
Tata: Trzeba mieć siłę rękach!
M-ka: No to przecież mam!