Tata i M-ka wsiadają do samochodu.
Tata: No to lecim na Szczecin.
M-ka: Jak to? Przecież mieliśmy jechać do domu!

26 października 2019
31 lipca 2019
Pierwsze poważne spotkanie ze swoim idolem, M-ka ma już za sobą.
Przed wyjściem na spotkanie przygotowała listę rzeczy, które powinna ze sobą zabrać.
Między innymi rysunek, który przygotowała specjalnie dla swojego idola.
Dzielnie stała w kolejce 6(!!!) godzin, aby móc spędzić z nim chwilę i zrobić sobie zdjęcie.
Była tak przejęta spotkaniem, że zapomniała się odezwać (np. powiedzieć, że ma psa takiej samej rasy), ale pamiętała, aby dać rysunek, który oczywiście bardzo się spodobał. Jak mówiła, z emocji cała się trzęsła i prawie się popłakała.
Potem szalała na koncercie skacząc w pierwszym rzędzie.
Mimo iż temperatura w domu wynosi jakieś 30 stopni, chodzi w grubej bluzie, o dwa rozmiary za dużej, którą po koncercie kupił jej dziadek.
I ogólnie bardzo dużo u nas w domu Dawida Kwiatkowskiego ;)
Przed wyjściem na spotkanie przygotowała listę rzeczy, które powinna ze sobą zabrać.
Między innymi rysunek, który przygotowała specjalnie dla swojego idola.
Dzielnie stała w kolejce 6(!!!) godzin, aby móc spędzić z nim chwilę i zrobić sobie zdjęcie.
Była tak przejęta spotkaniem, że zapomniała się odezwać (np. powiedzieć, że ma psa takiej samej rasy), ale pamiętała, aby dać rysunek, który oczywiście bardzo się spodobał. Jak mówiła, z emocji cała się trzęsła i prawie się popłakała.
Potem szalała na koncercie skacząc w pierwszym rzędzie.
Mimo iż temperatura w domu wynosi jakieś 30 stopni, chodzi w grubej bluzie, o dwa rozmiary za dużej, którą po koncercie kupił jej dziadek.
I ogólnie bardzo dużo u nas w domu Dawida Kwiatkowskiego ;)
27 lipca 2019
Oglądamy teledysk do Króla lwa. Na ekranie siostry Przybysz.
Dziadek: No, bardziej to mi się podobały, jak śpiewały razem.
Katie: Jak śpiewały razem, to ich tato nie słuchałeś.
Dziadek: Słuchałem!
Katie: Co najwyżej, to mogłeś słyszeć, jak śpiewały "Sutrę".
M-ka: Cooo? To Sutryk* śpiewał?
*Jacek Sutryk - Prezydent Wrocławia
Dziadek: No, bardziej to mi się podobały, jak śpiewały razem.
Katie: Jak śpiewały razem, to ich tato nie słuchałeś.
Dziadek: Słuchałem!
Katie: Co najwyżej, to mogłeś słyszeć, jak śpiewały "Sutrę".
M-ka: Cooo? To Sutryk* śpiewał?
*Jacek Sutryk - Prezydent Wrocławia
23 lipca 2019
18 lipca 2019
9 lipca 2019
24 czerwca 2019
Kiedy tylko odebrała wyróżnione świadectwo, chwyciła za różową bibułę i zafarbowała sobie nią włosy, a potem pomalowała wszystkie paznokcie, wrzuciła swoją radość do torby i pognała z dziadkami nad polskie morze.
To był dla niej trudny rok: zderzenie z 4 klasą i nowymi zasadami uczenia się, jeszcze ostrzejsze treningi taneczne i najważniejsze - bycia starszą siostrą.
I w tym ostatnim jest najwspanialsza.
To był dla niej trudny rok: zderzenie z 4 klasą i nowymi zasadami uczenia się, jeszcze ostrzejsze treningi taneczne i najważniejsze - bycia starszą siostrą.
I w tym ostatnim jest najwspanialsza.
4 czerwca 2019
27 maja 2019
17 maja 2019
12 maja 2019
8 maja 2019
3 maja 2019
Z jej pokoju najczęściej słuchać hip-hop i polubiła odzieżowe zakupy. Nadal kocha taniec i rysowanie. Włosy ma coraz dłuższe i chce, aby rosły jej aż za pupę. Bardzo wrażliwa z szalonym poczuciem humoru. Najwspanialsza najstarsza siostra na świecie i nasze wewnętrzne słońce każdego dnia. Już czyjaś dziewczyna i najlepsza przyjaciółka, właścicielka kilku medali. Już coraz śmielej wygląda w stronę nastoletniego życia, ale wciąż mocno się tuli i z oczami kota ze Shreka prosi wieczorem o kubek gorącej czekolady. Dziś M-ka kończy 10 lat. I jest to jednocześnie piękne, niesamowite i aż nie do uwierzenia.
Szaleństwa Panny M-ki powstały 9 lat temu, gdy M-ka miała trochę ponad rok. Opisywanie tego, jak zachwyca się rzeczami, które poznaje, których się uczy, spisywanie jej zachowań, słów i odkryć było zabawne, było przyjemnością, wreszcie dziennikiem. I dziś jest beczką śmiechu i niesamowitą pamiątką. Opisywanie przejęzyczeń, wizji świata małej dziewczynki, to jednak coś innego, niż pisanie o dziewczynie, która niedługo będzie nastolatką.
M-ka rosła i dojrzewała tutaj razem z Wami. I za tą przygodę pięknie dziękujemy. Nie żegnamy się, na pewno nie! Ale będziemy tu rzadziej, bo coraz więcej zachowań, odkryć, słów, przejęzyczeń staje się w większym stopniu intymnymi. Ale kiedy M-ka powie mamo, nie pisz już o mnie to przestanę.
Na razie zachwytów ciąg dalszy.
25 lutego 2019
18 lutego 2019
11 lutego 2019
9 lutego 2019
4 lutego 2019
1 lutego 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)