.

.

19 maja 2014

Oglądamy z M-ką Meridę waleczną.


W skrócie: Merida jest księżniczką, która świetnie spełnia się w strzelaniu z łuku i ani myśli o tym, aby wyjść za mąż, a tak jakby musi. Kłóci się o to ze swoją matką królową, niszczy gobelin z ich podobiznami, trzaska drzwiami komnaty, ucieka w las i tam wypowiada, kilka słów, jakie nastolatki wypowiadają pod adresem swoich mam. Tak się jakoś składa, że wypowiada to w towarzystwie wiedźmy i matka królowa zamienia się w niedźwiedzicę.
Leci scena, w którym król i reszta świty orientują się, że w zamku mieszka niedźwiedź, więc próbują go złapać strzelając do niego z łuku, podczas gdy Merida próbuje przekazać, że ten niedźwiedź to mama.
M-ka: Ja nie chcę, aby cię to spotkało!
Katie: Nie spotka M-ko, nie martw się.
M-ka: Nigdy nie pójdę do wiedźmy!

Trzymam za słowo ;)

6 komentarzy:

  1. M-ko, kochana jesteś. Ja też wolę Twoją mamę w ludzkiej postaci:))) A poza tym mogłaby swymi pazurkami porysować Waszą nową podłogę i jadłaby zdecydowanie więcej:))) A jakie by musiała mieć ogromne łóżko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmieściłabym się też do wanny, nie wspominając już o tym, że we wszystkich sukienkach wyglądałabym co najmniej komicznie ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nawet nie chcę o tym myśleć! ;)

      Usuń
  3. a gdzie ostrzeżenie "uwaga, spoiler"?

    OdpowiedzUsuń