.

.

27 stycznia 2015

Jedną z ulubionych zabaw M-ki jest zabawa w kota, który robi sztuczki. Zabawa polega na tym, że M-ka zmienia się w kota, który nie dość, że potrafi robić sztuczki, to jeszcze potrafi mówić. Początek zabawy jest zawsze taki sam: M-ka siada jak kot i zaczyna mówić zmienionym głosem:
- Jestem kotem robiącym sztuczki! Jestem też kotem, który potrafi mówić, mam tak od urodzenia, od czasów, kiedy byłem kotkiem dzidziusiem. Czy chcecie zobaczyć sztuczkę? Zamknijcie oczy! - kiedy wszyscy mają zamknięte oczy, M-ka się chowa - Otwórzcie oczy! - wszyscy otwierają oczy i mają powiedzieć: "Ojej, zniknął kot robiący sztuczki!" - Zamknijcie oczy! - gdy oczy są zamknięte, M-ka się znów pojawia - Otwórzcie oczy! Tak to ja: kot robiący sztuczki! Potrafię znikać! Zamknijcie oczy! 

Dlatego, gdy widzimy, że M-ka zaczyna siadać, jak kot, mówimy:
- O nie! Tylko nie kot robiący sztuczki!
M-ka: Tak, to ja jestem kotem robiącym sztuczki! Jestem też kotem...


4 komentarze:

  1. O RANY! TYLKO NIE KOT ROBIĄCY SZTUCZKI!!!:)))) JESZCZE CAŁKIEM ZNIKNIESZ I NIE ZOSTANIE NAWET UŚMIECH!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że bardzo dobrze znasz zasady :D Może M-ka pobawi się też z Tobą ;)

      Usuń
    2. To sobie wdepłam /wdepnęłam:)))

      Usuń
    3. Ta zabawa nigdy się nie nudzi! (M-ce) ;)

      Usuń