M-ka: Mamo, bawimy się Barbami*?
*Barbiami

30 lipca 2013
26 lipca 2013
24 lipca 2013
22 lipca 2013
19 lipca 2013
18 lipca 2013
17 lipca 2013
16 lipca 2013
15 lipca 2013
12 lipca 2013
Wychodzimy z M-ką z domu.
Dziadek (do M-ki): Masz kluczyki do samochodu?
M-ka: Nie, ja nie mam kluczyków i nie mam samochodu.
Dziadek: A dokumenty swoje wzięłaś?
M-ka zastyga, myśli: Nie, nie wzięłam.
Dziadek: No, jak to tak wychodzić z domu bez dokumentów?
M-ka biega po mieszkaniu: Maamoo, gdzie są moje dokumenty?
Katie: Ja mam w portfelu, twoje dokumenty.
M-ka podchodzi, wyciąga do mnie rękę i mówi: No to daj!
I od tej pory M-ka nosi swoje "dokumenty" w placaku.
Kartę stałego klienta do weterynarza ;)
Dziadek (do M-ki): Masz kluczyki do samochodu?
M-ka: Nie, ja nie mam kluczyków i nie mam samochodu.
Dziadek: A dokumenty swoje wzięłaś?
M-ka zastyga, myśli: Nie, nie wzięłam.
Dziadek: No, jak to tak wychodzić z domu bez dokumentów?
M-ka biega po mieszkaniu: Maamoo, gdzie są moje dokumenty?
Katie: Ja mam w portfelu, twoje dokumenty.
M-ka podchodzi, wyciąga do mnie rękę i mówi: No to daj!
I od tej pory M-ka nosi swoje "dokumenty" w placaku.
Kartę stałego klienta do weterynarza ;)
11 lipca 2013
10 lipca 2013
Otwieram paczkę chipsów. Swoją paczkę chipsów.
M-ka: Maamooo, a podzielimy sie razem chipsami?
Katie: A masz swoje chipsy, aby się ze mną podzielić?
M-ka: Nie, ja chcę podzielić się ze mną Twoimi chipsami. Bo wiesz, to bardzo grzecznie się dzielić - M-ka bierze do ręki miskę z chipsami:
- Maamooo, mogę cię poczęstować twoimi chipsami?
M-ka: Maamooo, a podzielimy sie razem chipsami?
Katie: A masz swoje chipsy, aby się ze mną podzielić?
M-ka: Nie, ja chcę podzielić się ze mną Twoimi chipsami. Bo wiesz, to bardzo grzecznie się dzielić - M-ka bierze do ręki miskę z chipsami:
- Maamooo, mogę cię poczęstować twoimi chipsami?
8 lipca 2013
6 lipca 2013
Mych nominowała Szaleństwa Panny M-ki do Liebster Award. Bardzo dziękujemy za wyróżnienie :)
A ja odpowiem na zadane przez Mych pytania.
1. Róż i koronki, czy mała chłopczyca?
Nawet w różowych koronkach chłopczyca ;)
2. Ulubiona bajka (TV i książkowa)
Z książek ostatnio na tapecie "Przygody Koziołka Matołka" z TV "Ralph Demolka". Niezmiennie "My Little Pony"
3. Najbardziej zaskakująca umiejętność (każdej) córki?
Branie taty pod włos ;)
4. Najfajniejsza miejscówka na wyjazd z dzieckiem?
Wieś.
5. Nieodżałowany błąd wychowawczy?
Jak na razie wyciągnęłam wnioski i odżałowałam wszystkie.
6. Gdyby tylko od Ciebie zależało, kim (każda) córka powinna zostać w przyszłości?
Pewną siebie i świadomą swojej wartości kobietą.
7. Na co nie pozwalasz?
Na trzymanie nóg na stole, jedzenie kolacji w łóżku, męczenie kota i podjadanie mu karmy ;)
8. Najwięcej czasu moje dziecko spędza na...?
Gadaniu ;)
9. Ulubione zwierzątko córki?
Koń. W porywach czułości kot ;)
10. Czego Twoja córka się boi?
Ciemności.
11. Najbardziej kocham w mojej córce...?
To, że jest M-ką :)
A ja odpowiem na zadane przez Mych pytania.
1. Róż i koronki, czy mała chłopczyca?
Nawet w różowych koronkach chłopczyca ;)
2. Ulubiona bajka (TV i książkowa)
Z książek ostatnio na tapecie "Przygody Koziołka Matołka" z TV "Ralph Demolka". Niezmiennie "My Little Pony"
3. Najbardziej zaskakująca umiejętność (każdej) córki?
Branie taty pod włos ;)
4. Najfajniejsza miejscówka na wyjazd z dzieckiem?
Wieś.
5. Nieodżałowany błąd wychowawczy?
Jak na razie wyciągnęłam wnioski i odżałowałam wszystkie.
6. Gdyby tylko od Ciebie zależało, kim (każda) córka powinna zostać w przyszłości?
Pewną siebie i świadomą swojej wartości kobietą.
7. Na co nie pozwalasz?
Na trzymanie nóg na stole, jedzenie kolacji w łóżku, męczenie kota i podjadanie mu karmy ;)
8. Najwięcej czasu moje dziecko spędza na...?
Gadaniu ;)
9. Ulubione zwierzątko córki?
Koń. W porywach czułości kot ;)
10. Czego Twoja córka się boi?
Ciemności.
11. Najbardziej kocham w mojej córce...?
To, że jest M-ką :)
1 lipca 2013
M-ka poszła z dziadkami na Stadion Miejski na imprezę dla przedszkolaków. Chciała przejść między siedzeniami na trybunie, ale jedno z dzieci siedziało w taki sposób, że M-ka nie mogła się przedostać. Podparła ręce na biodrach, spojrzała bez słowa na chłopca, a ten... posłusznie wstał i ustąpił jej miejsca.
To się nazywa budzić respekt wzrokiem ;)
To się nazywa budzić respekt wzrokiem ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)