M-ka ogląda My Little Pony bardzo się wczuwając, czyli skacze po łóżku, coś tam wykrzykuje. Bajka powoli się kończy.
TV: Dzielne małe kucyki: Twillight Sparkle, Applejack, Rarity, Rainbow Dash, Pinkie Pie i Fluttershy pomogły uratować Equestrię...
M-ka (oburzona): No przecież ja też pomagałam!!!

29 kwietnia 2013
28 kwietnia 2013
M-ka i babcia wspólnie bawią się w poszukiwaczy skarbu. Najpierw babcia znajduje jakiś kamień i zakopuje go w piaskownicy, a miejsce ukrycia skarbu zaznacza krzyżykiem. M-ka szuka oznaczonego miejsca, wykopuje skarb i się cieszy.
Za którymś razem M-ka nie może znaleźć oznaczonego miejsca. Szuka, szuka i nic, mimo iż stoi tuż przed nim.
M-ka: Nie mogę znaleźć krzyżyka!
Babcia: Przecież masz pod nosem.
M-ka (dotykając palcem końca swojego nosa): Nie mam pod nosem!
Za którymś razem M-ka nie może znaleźć oznaczonego miejsca. Szuka, szuka i nic, mimo iż stoi tuż przed nim.
M-ka: Nie mogę znaleźć krzyżyka!
Babcia: Przecież masz pod nosem.
M-ka (dotykając palcem końca swojego nosa): Nie mam pod nosem!
27 kwietnia 2013
25 kwietnia 2013
23 kwietnia 2013
22 kwietnia 2013
Niedzielę M-ka miała bardzo aktywną, jej część spędziła ze swoim kuzynem F.
Jak zwykle w niedzielny wieczór myjemy głowę, co oznacza, że M-ka na hasło: a teraz włosy zaczyna płakać. M-ka płacze, bo zdaje się, że myśli, że to nieodzowny element mycia głowy.
Wychodzimy z łazienki, M-ka już doszczętnie zmęczona płacze teraz bez powodu i z każdego powodu. Bo światło świeci, bo kot się na nią patrzy, bo ręcznik nie ten.
Tata: M-ko, a dlaczego ty płaczesz?
M-ka (za bardzo nie wie czemu, więc przez chwilę szuka w głowie przyczyny): Bo, bo... bo ja chciałam się zobaczyć z F!
Tata: Ale teraz?
M-ka: Tak!
Tata: Ale F. to już teraz śpi, bo jutro trzeba iść do szkoły.
M-ka (z histerycznym napadem płaczu): Gdzieee???!!!
Tata: No do szkoły.
M-ka (z jeszcze większym napadem histerycznego płaczu): Jak to???!!! To ja już skończyłam przedszkole???!!!
Jak zwykle w niedzielny wieczór myjemy głowę, co oznacza, że M-ka na hasło: a teraz włosy zaczyna płakać. M-ka płacze, bo zdaje się, że myśli, że to nieodzowny element mycia głowy.
Wychodzimy z łazienki, M-ka już doszczętnie zmęczona płacze teraz bez powodu i z każdego powodu. Bo światło świeci, bo kot się na nią patrzy, bo ręcznik nie ten.
Tata: M-ko, a dlaczego ty płaczesz?
M-ka (za bardzo nie wie czemu, więc przez chwilę szuka w głowie przyczyny): Bo, bo... bo ja chciałam się zobaczyć z F!
Tata: Ale teraz?
M-ka: Tak!
Tata: Ale F. to już teraz śpi, bo jutro trzeba iść do szkoły.
M-ka (z histerycznym napadem płaczu): Gdzieee???!!!
Tata: No do szkoły.
M-ka (z jeszcze większym napadem histerycznego płaczu): Jak to???!!! To ja już skończyłam przedszkole???!!!
20 kwietnia 2013
14 kwietnia 2013
6:45 M-ka ładuje się do naszego łóżka.
Katie: Wiesz M-ko, dzisiaj idziemy do kina.
M-ka: Naprawdę????
M-ka wyskoczyła z łóżka.
6:50 staje przed łóżkiem ubrana, ze spinkami we włosach, koralikami na szyi.
M-ka: Mamo, już jestem gotowa. Możemy iść.
Niestety musiała jeszcze trochę poczekać na rodziców, którzy się strasznie ociągali, ubierali o wiele za długo, ale w końcu M-ka poszła do kina i obejrzała to:
M-ka w kinie przeżywała najbardziej ze wszystkich dzieci fabułę: najgłośniej się śmiała, najgłośniej krzyczała: Uważaj! Uciekajcie! Za tobą!
[przyznam, że wchodząc na salę wyraziłam nadzieję, że może kiedyś uda się pójść do kina na film dla dorosłych, ale... Krudowie są fantastyczni! Przeżywałam niemal tak samo, jak M-ka. I popłakałam się nie tylko ze śmiechu :)]
Katie: Wiesz M-ko, dzisiaj idziemy do kina.
M-ka: Naprawdę????
M-ka wyskoczyła z łóżka.
6:50 staje przed łóżkiem ubrana, ze spinkami we włosach, koralikami na szyi.
M-ka: Mamo, już jestem gotowa. Możemy iść.
Niestety musiała jeszcze trochę poczekać na rodziców, którzy się strasznie ociągali, ubierali o wiele za długo, ale w końcu M-ka poszła do kina i obejrzała to:
źródło: Filmweb
M-ka w kinie przeżywała najbardziej ze wszystkich dzieci fabułę: najgłośniej się śmiała, najgłośniej krzyczała: Uważaj! Uciekajcie! Za tobą!
[przyznam, że wchodząc na salę wyraziłam nadzieję, że może kiedyś uda się pójść do kina na film dla dorosłych, ale... Krudowie są fantastyczni! Przeżywałam niemal tak samo, jak M-ka. I popłakałam się nie tylko ze śmiechu :)]
13 kwietnia 2013
11 kwietnia 2013
3 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)