M-ka opowiada o Dniu Nauczyciela:
M: (...) no i ja dawałam kwiaty dawnemu dyrektorowi, bo tam byli też nauczyciele, którzy są na emeryturze. I był też chrabąszcz.
K: Kto był?!
M: No chrabąszcz. .
K: Chrabąszcz?
M: No tak. Tak dziewczyny mówiły. Ksiądz taki.
M: (...) no i ja dawałam kwiaty dawnemu dyrektorowi, bo tam byli też nauczyciele, którzy są na emeryturze. I był też chrabąszcz.
K: Kto był?!
M: No chrabąszcz. .
K: Chrabąszcz?
M: No tak. Tak dziewczyny mówiły. Ksiądz taki.
Czyli proboszcz. 😂