Tata: Powiedz: "O"
M-ka: O
Tata: Powiedz: "Paska"
M-ka: Paska
Tata: Powiedz: "Opaska"
M-ka: Pomaska!

29 października 2013
28 października 2013
20 października 2013
19 października 2013
17 października 2013
13 października 2013
12 października 2013
9 października 2013
Oto M-ka powiedziała:
- Mamo, mam piosenkę, musimy zapisać słowa.
Prezentuję więc piosenkę pod tytułem Piosenka o myszce.
Słowa i muzyka: M-ka [słowa się nie zmieniają, muzyka za każdym razem, jakby w innym tonie:)]
- Mamo, mam piosenkę, musimy zapisać słowa.
Prezentuję więc piosenkę pod tytułem Piosenka o myszce.
Słowa i muzyka: M-ka [słowa się nie zmieniają, muzyka za każdym razem, jakby w innym tonie:)]
Nie znamy burz
I co może się stać?
I zawołaj szybko mysz.
Dziecko płakało, bo upuściło loda.
[Oklaski. Kurtyna.]
7 października 2013
6 października 2013
W relacjach M-ka - kot, kot - M-ka nastąpił kolejny przełom.
Przełom ze strony kota wygląda następująco: Kot nie chowa się już na widok M-ki. Kot do M-ki podchodzi i ociera się o jej nogi.
Przełom ze strony M-ki wygląda następująco: M-ka nie krzyczy na widok kota: Koooteeeek! ochrzaniając go za wszystko, co zrobił i czego nie. M-ka się z kotem bawi, M-ka kota głaska. Co więcej, ostatnio obchodziliśmy hucznie m-kowy dzień kota.
Najpierw M-ka postanowiła zrobić kotu zabawkę. Z plasteliny:
Potem M-ka stwierdziła, że kotek musi mieć swoje pudełko na zabawki:
A zaraz potem doszła do wniosku, że kotek musi mieć swoje łóżko:
Przełom ze strony kota wygląda następująco: Kot nie chowa się już na widok M-ki. Kot do M-ki podchodzi i ociera się o jej nogi.
Przełom ze strony M-ki wygląda następująco: M-ka nie krzyczy na widok kota: Koooteeeek! ochrzaniając go za wszystko, co zrobił i czego nie. M-ka się z kotem bawi, M-ka kota głaska. Co więcej, ostatnio obchodziliśmy hucznie m-kowy dzień kota.
Najpierw M-ka postanowiła zrobić kotu zabawkę. Z plasteliny:
Potem M-ka stwierdziła, że kotek musi mieć swoje pudełko na zabawki:
A zaraz potem doszła do wniosku, że kotek musi mieć swoje łóżko:
Kot i M-ka są wniebowzięci.
Dziadek trochę mniej, bo te pudełka były mu do czegoś potrzebne ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)