Oglądamy z M-ką "Pamiętniki Barbie" [tego faktu proszę nie komentować ;)]
Barbie: Kiedy widzę Toda, czuję motylki w brzuchu.
M-ka: Mamo... ja też chcę czuć motylki w brzuchu!
Katie: Przyjdzie taki czas, że poczujesz, kochanie.
M-ka: Naprawdę? A kiedy poczuję?
Katie: Tego nie wiem, ale na pewno będzie to niespodziewane, a jak je poczujesz, to będziesz bardzo szczęśliwa.
M-ka: A ty, mamo? Czułaś kiedyś motylki?
Katie: Tak, nie raz.

24 września 2013
23 września 2013
22 września 2013
20 września 2013
M-ka instruuje mnie w nowej zabawie, którą sama wymyśliła. Zabawa jest o niedźwiedziu, który nie spał.
M-ka: Mamo, musisz siąść.
Katie siada.
M-ka: Mamo, powiedz: "nie chce mi się spać"
Katie: Nie chce mi się spać.
M-ka: A teraz skocz, ale po linii.
Katie skacze w stronę M-ki (po prawej stronie od Katie stoi dziadek)
M-ka: Ale nieeee! Nie skacz do ludzi, skacz do dziadka!
M-ka: Mamo, musisz siąść.
Katie siada.
M-ka: Mamo, powiedz: "nie chce mi się spać"
Katie: Nie chce mi się spać.
M-ka: A teraz skocz, ale po linii.
Katie skacze w stronę M-ki (po prawej stronie od Katie stoi dziadek)
M-ka: Ale nieeee! Nie skacz do ludzi, skacz do dziadka!
17 września 2013
15 września 2013
Pewnego dnia tata bardzo wcześnie zbudził M-kę do przedszkola. Tak wcześnie, że na dworze było jeszcze ciemno.
M-ka: Tato, ale jest noc...
Tata zaczął tłumaczyć, że już rano, że jesień, że pory roku, że dzień krótszy i M-ka jakby zrozumiała.
A po południu wychodząc z sali przedszkolnej rzekła do taty obrażonym głosem:
- Powiedziałam pani, że obudziłeś mnie w środku nocy!
M-ka: Tato, ale jest noc...
Tata zaczął tłumaczyć, że już rano, że jesień, że pory roku, że dzień krótszy i M-ka jakby zrozumiała.
A po południu wychodząc z sali przedszkolnej rzekła do taty obrażonym głosem:
- Powiedziałam pani, że obudziłeś mnie w środku nocy!
9 września 2013
8 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)