Okazało się, że M-ka ma uczulenie na kakao oraz mąkę pszenną. Dzielnie i z godnością przyjęła tę informację i bardzo mocno swojej diety pilnuje. Dlatego zupełnie nie rozumie ignorancji stacji telewizyjnych, które puszczają reklamy czekoladowych płatków śniadaniowych. Wygląda to tak, że reklama leci, a Milak stoi przed telewizorem i krzyczy:
- No przecież ja nie mogę tego jeść!! Nie wiecie? Nie puszczajcie już mi tego! Ile razy mam mówić?!
29 kwietnia 2014
28 kwietnia 2014
27 kwietnia 2014
Z okazji kanonizacji obok jednego z placu zabaw trwają przygotowania do koncertu. Tata z M-ką wracając z placu podeszli na chwilę, by M-ka zobaczyła, jak takie przygotowania wyglądają. Księża i zakonnice rozstawiają sprzęt, stroją instrumenty, ćwiczą różne pieśni. Kiedy próba się skończyła i wszyscy zaczęli schodzić ze sceny, zrobiła się cisza i właśnie wtedy M-ka dość głośno powiedziała:
- Szkoda, że nie było Slasha...
- Szkoda, że nie było Slasha...
Subskrybuj:
Posty (Atom)