11 listopada 2015

Tata: To jest mój miś!
M-ka: Nieprawda! Miś jest mój!
Tata: Może miś jest Twój, ale M-ka jest moja!
M-ka: Twoja i mamy.

10 listopada 2015

W sklepie:
M-ka: Wiesz, mamo, bo mamy w szkole taki koszyk, do którego można wrzucać karmę dla kotków i piesków ze schroniska. I ja tak pomyślałam, że ja bym chciała kupić im puszki i tam dać.

Kupione puszki z karmą M-ka bardzo starannie układała w koszyku.

8 listopada 2015

M-ka: Tato, jak powstaje woda? Dlaczego w wodzie się coś odbija i można to zobaczyć? Jak się robi cegły?

2 listopada 2015

M-ka dostała do szkoły kilka gum rozpuszczalnych.
M-ka: Wiesz tato, L. mi mówiła, że jak się je za dużo gum, to potem się taki osad robi na zębach. Czy mógłbyś mi nie dawać ich codziennie? 

I tutaj tata zaczyna tłumaczyć, że to chodzi o cukier w gumie i że ogólnie resztki jedzenia na zębach szkodzą, dlatego trzeba je bardzo dokładnie szczotkować, aż tu nagle M-ka wchodzi w zdanie:
- No dobrze, tato, ale ja Cię po prostu proszę, abyś dawał mi je rzadziej.