Bawimy się w chowanego.
M-ka: Mamo, ja się chowam, a ty liczysz do 29. Potem ty się chowasz, a ja liczę. Ja nie umiem liczyć do 29, więc liczę, jak chcę.
9 września 2014
6 września 2014
Dzisiaj M-ka wzięła udział w swoim pierwszym oficjalnym biegu. Była niezwykle stremowana, ale po przebiegnięciu 500 metrów była szczęśliwa i bardzo z siebie dumna.
Tata pomagał w rozgrzewce i zagrzewał do boju, mama robiła dokumentację fotograficzną i roniła łzy wzruszenia. Uśmiech M-ki, gdy odbierała medal - bezcenny.
Dzisiaj jestem bardzo dumną mamą :)
Tata pomagał w rozgrzewce i zagrzewał do boju, mama robiła dokumentację fotograficzną i roniła łzy wzruszenia. Uśmiech M-ki, gdy odbierała medal - bezcenny.
Dzisiaj jestem bardzo dumną mamą :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
